Czerwona quinoa z kapustą sarepską

Po połączeniu zboża quinoa lub inaczej komosy ryżowej z kapustą sarepską (mustard greens) udało mi się skomponować smakowite danie, którego jednak nie polecam osobom uczulonym na szczawiany. Kapusta sarepska, która dostarcza nasion do wyrobu popularnych odmian musztardy, zawiera głównie witaminy K, A i C.
Z jednej strony jest to roślina lecznicza, ale może też być trucizną. W smaku przypomina coś pomiędzy szczawiem i szpinakiem z charakterystyczną goryczką.

Składniki:

  • 250 g czerwonej quinoa
  • spory pęczek kapusty sarepskiej
  • 1 cebula
  • kilka ząbków czosnku
  • szczypior

Zacznij od solidnego i kilkuminutowego płukania nasion quinoa, na sitku z drobnym oczkiem, co pozwoli usunąć gorzkie, mydłowate saponiny. Następnie zalej je wodą w proporcji 1:2 i gotuj na małym ogniu około 20-25 minut do wchłonięcia całej wody. W trakcie gotowania dodaj sól do smaku.

Cebulę oraz czosnek zeszklij na patelni i dodaj na 1 minutę umyte i porwane na kawałki liście kapusty sarepskiej (bez twardych łodyżek). Liście powinny stać się bardziej zielone ale uważaj żeby zupełnie nie oklapły. Dodaj pieprz i sos sojowy do smaku (oraz inne przyprawy, które uznasz, że będą pasowały do dania; quinoa zdaje się wchłaniać ogromne ilości soli i pieprzu więc potrzeba praktyki żeby ją dobrze przyprawić;  polecam w połączeniu z ostrym sosem chili). Podawaj posypane szczypiorem i polane oliwą. Smacznego!

Potrawa jest posypana nieaktywnymi drożdżami zawierającymi witaminę B12, ale o tym innym razem.

5 komentarzy

  1. aska 30 kwietnia 2010
  2. spaceage 2 maja 2010
    • Filip 2 maja 2010
  3. Pingback: Quinoa z tofu i brokulikiem | JEM WARZYWA! 11 czerwca 2010
  4. edysqa 15 lipca 2010
    • Filip 16 lipca 2010

Leave a Reply